***

***

niedziela, 23 sierpnia 2015

Smutek

Smu­tek jest jak pochód – przechodzi.
-Edward Stachura

Dopada mnie nieraz i nie chce opuścić-smutek.Trzyma zawzięcie w ramionach jak namiętny kochanek.Próbuje go przegonić,otwieram drzwi,on wraca oknem.Proszę go daj mi trochę poistnieć bez twojego namolnego towarzystwa-nie słucha.Trwa przy mnie jak żołnierz na posterunku.

Po jakimś czasie na szczęście smutek jak kometa odlatuje w przestrzeń wszechświata,wtedy znowu jestem sobą.To znaczy mało przyjemną,egocentryczną,choleryczką.

14 komentarzy:

  1. Znam takich, co uwielbiają stany smutku. Wtedy łatwiej i mocniej odczuwają radość. Zresztą, czy moglibyśmy w ogóle znać i przeżywać radość, smutku nie znając? To ta sama konstrukcja, co dobro i zło – jedno bez drugiego jest niemożliwe do oceny. Sobie ździebko pofilozofowałem :)
    Ta choleryczna egocentryczka, to Twoja subiektywna samoocena, czy też poglądy Twoich najbliższych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi najbliżsi swoich poglądów na mój temat,że strachu na wszelki wypadek nie ujawniają ;)

      Usuń
    2. Zastanawiam się, dlaczego ja się nie boję? :)

      Usuń
    3. Ja się też zastanawiam?? :)

      Usuń
  2. To wygląda, że smutek Ci towarzyszy cały czas :( albo na blogu jest Twoje alter-ego ;)
    a propo komet ostatnio przelatywały - extra widok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się zapanować nad swoim pokrętnym charakterem :) Na blogu jakoś na razie się udaje.W realu bywa gorzej

      Usuń
  3. Też czasem mam takie dni, takie chwile smutku, czasem nawet bez powodu. Ale masz rację, w końcu smutek odchodzi. Andrzej Poniedzielski kiedyś powiedział, że smutek to stan przygotowujący nas na przyjęcie jakiejś radości, nawet małej. Uważam, że coś jest na rzeczy.

    Też w jakiejś mierze mam podobne przymioty, z większym naciskiem na egoizm chyba.

    Ja tak jak napisałem raczej cięższe nutki, choć staram się poszerzać swoje muzyczne horyzonty o różne gatunki.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe radości po wielkim smutku są bardzo wskazane

      Usuń
  4. Radości nawet w wersji mikro są bardzo ważne.

    Tak patrzę bliżej na Twój blog i muszę przyznać, że wszystko masz ładnie umeblowane. :)

    W sensie utworu u mnie?

    W Ustce chmury,ale nie pada.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie tez czasami smutek porywa w swoje ramiona.Emigracja z Interii to wymog cywilizacyjny od 12pazdziernika platforma przestaje istniec,ale skoro Jestes w innym miejscu to pewnie juz wiesz.Pozdrawiam cieplo ulkalup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać,że nawet mi się tu podoba

      Usuń
  6. Dzięki ,że mnie odnalazłaś.To dobrze ,że wielu ludzi z interii odnajduje się tutaj ,mili znajomi.
    Smutek? A jak byśmy postrzegali radość ,gdyby nie było smutku? Czasami lubię być smutna.Byle tylko nie wyrzeżbił on bruzd na twarzy tudziez marsa.O twarz dbam dosłownie i w przenośni. O resztę ciała też/się staram/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutek bruzd może nie rzeźbi,ale czas niestety tak

      Usuń