***

***

czwartek, 3 grudnia 2015

Noc

Tak jak większość Polaków czekam na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie konstytucyjności wyboru jego członków.
Muszę przyznać,że to co się teraz dzieje odebrało mi nawet chęć komentowania.Tak po prostu patrzę i słucham.
Wiem tylko jedno,że noc nabrała innego znaczenia.Nie służy ona do spokojnego snu po ciężkim dniu.Wręcz przeciwnie-noc to teraz pora na działanie,na zmiany.Tylko dokad te zmiany nas zaprowadzą?


7 komentarzy:

  1. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego już jest. Pytanie, co z tego wyniknie? Mam obawy, że nic. W nocy, albo tuż nad ranem (jak owe nominacje na sędziów TK) dziś załatwia się najważniejsze sprawy dla Polski. Pewnie chodzi o to, aby dać do zrozumienia obywatelom, że państwo czuwa. Nawet w nocy.
    Pozdrawiam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie akurat ta farsa z Trybunałem Konstytucyjnym nie zainteresowała na tyle by ją obserwować. Mnie nie interesuje z jakiej partii są sędziowie, ale jakie mają podejście do prawa. O tym nigdy jednak nie słychać przy obsadzaniu tych stanowisk. Przy rządach prawników, akurat Trybunał Konstytucyjny ma małe znaczenie, bo można napisać ustawę w ten sposób, że wygląda na zgodną z konstytucją. Platforma swoimi decyzjami zostawiła zwycięskiej formacji pole do popisu. Lepszym rozwiązaniem było poczekanie na wybór PiS i wtedy atakowanie PiS o zawłaszczanie Trybunału.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słuchałaś orędzia Prezydenta? Jak pragnę zdrowia, dawno takiej obłudy i hipokryzji nie słyszałem. Obiecał być prezydentem wszystkich i wszystkich godzić, a to przecież on sam kryzys konstytucyjny wywołał. Wspomniał o przysiędze, ale zapomniał dodać, że w tej przysiędze było odniesienie do Konstytucji, której dziś nie przestrzega. Obiecał powołać zespół, zapomniał dodać, że to będzie zespól PiS-u.

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie się dowiedziałam, że orzeczenie Trybunału to tylko opinia wypowiedziana przez sędziego. i jak to zostanie opublikowane w Monitorze to... prezydent się do tej opinii odniesie. :/

    OdpowiedzUsuń
  5. no cóż ja na razie czekam i obserwuję co z tego będzie, przyznam, że PIS przegina pałkę ale myślę, że dobrze o tym wie, widocznie skalkulowali, że gra jest warta świeczki,

    OdpowiedzUsuń
  6. pozyjemy zobaczymy...
    pozdrawiam cieplo ulka

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam chyba za mala glowke, a w niej za maly rozumek zeby to ogarnac:(

    OdpowiedzUsuń