***

***

sobota, 26 grudnia 2015

Takie czasy

Dopiero co było przed teraz już jest prawie po świętach.Było spokojnie.Może dlatego,że seniorka naszej rodziny na samym początku zapowiedziała,że kto zacznie przy stole gadać o polityce to ona go osobiście grzecznie wyprosi.Ostrzeżenie poskutkowało.
Jak zwykle miałam nadzieję,że mój pies w wigilię do mnie przemówi,ale nawet dodatkowe smakołyki na nic się zdały.Milczał jak zaklęty.
W tym roku nie dostałam ani jednej kartki świątecznej.Tylko komórka i internet stały się teraz przekazicielem życzeń.I to wszystko metodą kopiuj a potem wklej.Trochę to dla mnie smutne,ale takie czasy.


4 komentarze:

  1. Ha, było minęło. Mam na myśli papierowe listy. Były czymś wspaniałym, uwielbiałem i pisać, i je otrzymywać, nie tylko z okazji świąt. Widzę problem w czym innym. Generalnie ludzie zaprzestali dłuższych konwersacji, choć przecież mają do dyspozycji pocztę netową. Jest Skype, fora, gdzie odległość przestała mieć znaczenie.
    Moje zwierzaki też nie chciały się odezwać. Zmowa milczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zwierzęta czekały,że to "człowieki"nareszcie ludzkim głosem przemówią?

      Usuń
  2. ja tez nie dostalam zadnej kartki,tylko przez facebooka,takie czasy...
    ale swieta,swieta i po swietach
    pozdrawiam poswiatecznie ulka

    OdpowiedzUsuń