***

***

niedziela, 16 października 2016

Dłonie Boga

 Podobno ponad  100 tys. osób zgromadziło się wczoraj na Jasnej Górze .Odprawiana była całodniowa modlitwa przebłagalna za grzechy narodowe  zwało to się Wielka Pokuta.
Wierni modlili się za grzechy narodowe, takie jak: aborcja, pijaństwo, zawiść, a także uwikłanie w komunizm.


Nie oglądałam  (TVP1 transmitowała),więc się na temat spektaklu wypowiedzieć nie mogę ,ale widzę tu pewne braki w wymienionych grzechach.Kto jak kto,ale Kościół w pierwszej kolejności modlić się powinien za grzech pedofilii w swoich szeregach.

Na Fakt.pl przeczytałam,że
Jak podała relacjonująca wszystko na żywo TVP Info, na murach klasztoru jasnogórskiego miała pojawić się animacja o "dłoniach Boga, które chcą przytulić ziemię, ale nie mogą, bo grzech aborcji i inne grzechy wytwarzają warstwę, która nie pozwala Bogu się przebić z miłością".
 Z tego wynika ,że Bóg posiada ograniczenia?!

Polecam przeczytać tekst profesora Tadeusza Bartosia (naTemat)

Najsilniejszym narzędziem uzależniania i manipulacji w Kościele katolickim jest granie na poczuciu winy. Wielka modlitwa pokutna za grzech aborcji na Jasnej Górze, przygotowana przez organizację Solo Dios Basta, jest przykładem profesjonalnej, na ogromną skalę pomyślanej manipulacji. Wszystkiemu, co złe w tym kraju winne są kobiety, zwłaszcza te, które dokonały aborcji - oto przesłanie tego wątpliwej jakości nabożeństwa.

6 komentarzy:

  1. rozumiem, że profesor Bartoś niczego nowego nie odkrył, powtórzył jedynie prawdę, która mnie jest znana od... mniejsza o liczbę lat, powiedzmy, że od bardzo dawna... manipulacja i dewastacja umysłów wiernych, jako że poczucie winy samo w sobie jest czymś destrukcyjnym... żeby tu chociaż chodziło o poczucie winy z powodu naprawdę popełnianego zła, to jeszcze pół biedy... tymczasem klechy dość wybiórczo podchodzą do tego zła, co więcej, nie zawsze wskazują je dokładnie, a czasem nawet tam, gdzie go nie ma...
    pozdrawiać :)...

    OdpowiedzUsuń
  2. fakt, przykre jest to,że manipuluje się naszymi umysłami w ten sposób,że wpycha się w nie poczucie winy,której nie ma,to jakby powtórka z czasów faraonów (słynna scena z filmu przed zacmieniem słońca),dla mnie to zaprzeczenie istoty wiary i to jest niezaprzeczalna, niewątpliwa WINA Kościoła, kiedyś ludzie nie wytrzymają i kościoły będa puste jak na Zachodzie, to by był dla nich zimny prysznic, bo dążą do tego sami..
    a tak z boku realnie sie patrząc, to z takim pijaństwem da się walczyc, ale po co, jak rząd lepiej rządzi takimi uzależnionymi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz nie da sie wmówic,że za karę słońce zniknie, teraz jakaś ręka Boga, która natrafia na opór...no koniec świata, haha

      Usuń
  3. Prawda pani Baggins. Nikt nie lubi poczucia winy i ono bywa zabojcze. Okropne! W taki wlasnie sposob, aby nie porywali sie na samobojstwa np.: zdrowiejacy alkoholicy, ktorzy w domach, kiedy naduzywali, robili piekla, bili zony i dzieci sa w terapiach tak przystosowywani aby zagluszali te zrywy sumienia wprowadzajace w poczucia winy. To oni ( kaci) maja wyjsc na prosta, a nie ich rodziny. Rodzina ma se jakos radzic jezeli nie zdrowieje i nie pdonosi sie na nogi, bo alkoholik zaczal zdrowiec. Tacy kaci ( znam to z autopsji z dziecinstwa) potrafia potem mowic, ze syndrom DDA ( dorosle dzieci alkoholikow) nie istnieje, ze to jakis pokurcz i w ogole zero wspolczucia dla swych ofiar. No po prostu trafilo sie, przyszlo ci dziecie role ofiary odegrac, a mi zycie przyznalo role kata. Samo zycie.

    Moja tesciowa, kiedy dowiedziala sie o Oswiecimiu ( przypomne moze jakby ktos tu tego nie wiedzial, ze to Niemka) absolutnie nie wierzyla w ogole w istnienie takiego miejsca, kioedy sie jednak faktom oprzec nie dalo to zaczela wowczas sprawe odwracac. Zabierac ofiarom ich cierpienie, odkrecac to i zmieniac persepktywe zapatrzenia sie w katow : " a ty myslisz, ze oni tak latwo mieli? Oni musieli, bo wtedy to ich by...."

    Dlatego ZDROWE poczucie winy -takie troche wiercace, dajace refleksje , jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodzilo. A kosciol aby zamknac ludzim buzie, powinien na czolo wywalic obrazki z pedofilia kosciola, a potem walic nastepne wcale nie miejsze przestepstwa i syf ludzkosci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymając się faktów, to tych grzechów o przebaczenie których modliliśmy się wczoraj, wymieniono w trakcie uroczystości tyle, że z samego ich wyliczenia powstałby całkiem obszerny post. Ale żeby to wiedzieć trzeba było tam być, choć wszystko do nadrobienia - internecie jest dziewięciogodzinny zapis wideo.
    Pozdrawiam i polecam opiece Pana Boga.

    OdpowiedzUsuń
  5. to, co się teraz dzieje w sprawie aborcji odbieram jako męski strach i bezradność. w czasach dawniejszych kobieta była faktycznie uzależniona od woli mężczyzny. teraz już tak nie jest a część męskich jednostek sobie z tym psychicznie nie radzi.
    fakt - część kobiet popiera aborcyjne ubezwłasnowolnienie, ale zawsze były osoby mające poddańczy umysł.

    OdpowiedzUsuń