***

***

czwartek, 17 listopada 2016

Deportacje

 Beata Mateusiak-Pielucha PiS

Oczywiście uznaję za obowiązek katolika pomaganie potrzebującemu, muzułmaninowi czy prawosławnemu. Równocześnie jednak, jeżeli chcą mieszkać w Polsce i pracować obok mnie, mam prawo spytać ich o poglądy, przekonania i nastawienie do wartości, które w Polsce uznajemy za ważne.
Mam prawo oczekiwać od rządu i rządzącej partii polityki otwartych oczu i rozwiązywania rzeczywistych problemów. Wolni w swoim myśleniu i działaniu powinniśmy żądać od mieszkających i pracujących w Polsce cudzoziemców legalizowania pobytu i stworzyć skuteczniejszy mechanizm bezwzględnego egzekwowania tego obowiązku przez państwowe służby.

Ale także, powinniśmy wymagać od ateistów, prawosławnych czy muzułmanów oświadczeń, że znają i zobowiązują się w pełni respektować polską Konstytucję i wartości uznawane w Polsce za ważne. Niespełnianie tych wymogów powinno być jednoznacznym powodem do deportacji

Nie do końca zrozumiałam,czy te deportacje to tylko dla cudzoziemców? Czy ja będąc obywatelką Polski,ale jakoś tak wyszło ,że katoliczką nazwać się nie mogę-tez powinnam walizki kupić ,żeby rzeczy pierwszej potrzeby zapakować?
------------------
Grypa mnie dopadła.

12 komentarzy:

  1. W tej sytuacji cieszę się, że zakupiłam dodatkową walizkę.
    Ciekawa jestem dokąd nas deportują, skoro mamy polskie obywatelstwo i tu się urodziłyśmy? Najgorzej gdy czyjś poziom umysłowy z trudem sięga nadmorskiej plaży,a jego posiadacz się wymądrza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze za Australią marzyłam.Może więc się doczekam ;)

      Usuń
  2. Ojjj tak.Posłowie PiSu są bardzo "wolni w swoim myśleniu" :D I przy następnych wyborach każdy kandydat na posła powinien zdać egzamin ze znajomości Konstytucji;)
    Zdrówka życzę Anastazja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grypa chyba mnie polubiła bo odejść nie chce

      Usuń
  3. o ile dobrze znam historię najnowszą, to deportacje własnych obywateli "dokądś" miały miejsce w tym kraju w 68-mym, więc jakoś da radę...
    tylko to "wolni w myśleniu i działaniu" mnie zaintrygowało... lingwistycznie, jako zwrot "prawdziomowy"...
    pozdrawiać :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się co niektórym powtórka roku 68-go marzy?

      Usuń
  4. a mogę poprosić o deportację do Szwajcarii?

    OdpowiedzUsuń
  5. ja z przyjemnością wyjadę stąd z własnej woli i już nawet wiem dokąd.
    szybkiego powrotu zdrowia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak nieraz zamarzy
      i chciałabym
      "Wsiąść do pociągu byle jakiego,
      Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
      Ściskając w ręku kamyk zielony,
      Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle"

      Usuń