***

***

piątek, 30 grudnia 2016

Dobra zmiana

Prezydent Duda wczoraj odesłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o zgromadzeniach.Odezwały się gdzieniegdzie głosy,że może nareszcie chce się usamodzielnić.
Nic z tego to tylko teatr,farsa,gra pod publiczkę.


****************
Dobra zmiana

Utwór „Dobra zmiana” z koncertu 2016 Dokąd?
Tekst: Ewa Lipska
Muzyka : Zbigniew Preisner 
śpiewa: Jacek Wójcicki 
chórek: Beata Rybotycka, Anna Szałapak ,Edyta Krzemień ,Joanna Pocica,  Zbigniew Preisner

8 komentarzy:

  1. Świetny klip. Należą Ci się barwa za prezentację.
    Jeśli zaś chodzi o odesłanie ustawy do TK, to faktycznie pod publiczkę, choć ja myślę, że każdą taką pierwszą próbę w ten sposób by oceniono. Inna sprawa, że ta ustawa o zgromadzeniach od początku nadawała się tylko do kosza i mnie również chodzi po głowie teoria, że cała sprawa z nią związana jest szyta grubymi nićmi, to znaczy PiS spodziewał się, że nie przejdzie, nawet jeśli sam trochę ją złagodził. To zaczyna przypominać pewien szablon. Kontrowersyjny projekt, drobne korekty w tył, ale sedno i tak zostaje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to wszystko grubymi nićmi szyte to trudniej będzie rozpruć jak się okaże,że źle zszyte.

      Usuń
  2. Nie psuję sobie nastroju i humoru polityką w okresie świąteczno-noworocznym. Kto chce niech okupuje, kto chce niech kupuje, a kto nie potrafi żyć bez polityki, to niech się nią pasjonuje. Podobno w Biblii napisane jest: „Na wszystko jest wyznaczony czas — czas na każdą sprawę pod niebiosami”. Starożytny pisarz tych słów, mądry król Salomon, zanotował dalej, że jest czas rodzenia i czas umierania, czas budowania i czas burzenia, czas miłości i czas nienawiści. Na koniec zapytał: „Jaką korzyść ma wykonawca z tego, nad czym się trudzi?”
    pozdrawiam jeszcze w Starym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja sobie psuje humor,robią to za mnie co niektórzy politycy.
      Każda czynność w naszym życiu ma sens-tylko trzeba pamiętać,że jak się samemu nie budowało,to nie trzeba się brać za burzenie.

      Usuń
  3. To trochę tak jak z tymi ,,analizami" dotyczącymi problemu w Sejmie na linii rządzący-opozycja. Dziwnym trafem (niezależnie już od meritum analizy) dokumenty te trafią do pana Andrzeja Dudy 1, albo 2 stycznia, kiedy to budżet i tak będzie już musiał obowiązywać.

    I o to właśnie chodzi, te ,,małpie" ruchy obecnego rządu i rządzących w pewnych kwestiach (też ,,Damy z gronostajem") rozbrajają mnie zupełnie. Problemem są tylko ich efekty, ale na to raczej nikt nie zwraca uwagi, w końcu jak PiS przestanie kiedyś rządzić i tak nie będzie się musiał martwić o to jak naprawić sytuację zastaną przez następców ich.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może PiS marzy o rządzeniu długoterminowym?

      Usuń
  4. Szczęśliwego Nowego Roku.:)))

    OdpowiedzUsuń