***

***

wtorek, 13 grudnia 2016

Źle się dzieje

Już nie raz pisałam,że chciałabym,żeby rok ten odszedł w niebyt niepamięci i zdania dalej nie zmieniam.
---------------------------

Dzisiaj odchodzimy rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.Tym czasem w Gdańsku ktoś na Pomniku Stoczniowców  nabazgrał
PO=złodzieje sbecy
PiS wolność,poza schematami
Gdańsk zdrajcy

Tak oto na fali nienawiści i zakłamywania historii stoczniowcy zdrajcami zostali.Bo jakże inaczej rozumieć można ten czyn?

 Radio Gdańsk/Rafał Mrowicki

Źle się dzieje,jeżeli zapomina się o dawnych bohaterach a twarzą "dobrej zmiany" zostaje prokurator Piotrowicz .

14 komentarzy:

  1. Wybryk chuligański nie może przyćmić obiektywnej oceny sytuacji. Fala nienawiści już zdołała zdominować obie strony barykady. Dla mnie nie ma miejsca po żadnej ze stron; bo jak mówi ludowe porzekadło; "przygania graca gracy, a oba jednacy". NIENAWIŚĆ niczym gangrena toczy nasz naród. Zaś hasło; "zgoda buduje- niezgoda rujnuje" stało się li tylko sloganem. Przykre to ale prawdziwe i nie dajmy się zwieść chuligańskim wybrykom. Ta nienawiść jest sterowana i podsycana aby mącić, aby siać niepokój. Tak wygląda obecny "stan wojenny". Jak zwykle winnych brak, bo się lepiej kamuflują niż tamci 35 lat temu. Zaś ofiarom tamtych wydarzeń należy się pamięć i cześć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja falę nienawiści widzę niestety raczej tylko po jednej stronie.Wystarczyło wczoraj obejrzeć jak został powitany marsz KOD-u.

      Usuń
  2. coś wyjaśnijmy... owi "zdrajcy" nie miały dotyczyć stoczniowców, lecz obecnych władz samorządowych Gdańska, które twardo opierają się podłej zmianie i mocno ją to frustruje... co nie zmienia rzecz jasna istoty rzeczy ogólnej oceny całego wybryku...
    mnie natomiast ciekawi, co na ten temat było w kurwizji /czyli "narodowej" państwowej szczekaczce propagandowej/, bo niezmiernie sporadycznie te kanały oglądam, zwłaszcza w chwilach emisji "prawdy"... czy ktoś może coś wie na ten temat?...
    pozdrawiać :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla gdańszczan ten pomnik to świętość i jego profanacja jest obrzydliwością.
      Telewizji zwanej narodową nie oglądam.

      Usuń
  3. Z tego co wiem stoczniowcy byli rozni, sami podzieleni. Znajdziesz w szeregach PiS stoczniowcow i w szeregach PO tez sa stocznowcy. Jedni przez dawnych komunistow nazywani byli opozycja konstruktywna- bo wchodzaca z nimi w dialog, a to rowna sie wspolpraca i podzielenie wladza, drudzy nazywani byli opozycja niekonstruktywna, bo nie wchodzili w uklady...takim sie stodoly palily, bliska rodzina w pier***dol dostawala, byli zastraszani etc. Who ist who? Oto jest pytanie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem to stoczniowcy pomimo różnic byli jednością.

      Usuń
    2. tak... mit jakich wiele. Solidarni stoczniowcy-niech tak pozostanie w naszej pamieci, pamieci tlumu. Historia jednak to nie taka jasna i jednoznaczna sprawa.

      Usuń
    3. Wszystko ma swój początek w mitach.Nic nie jest jednoznaczne,ale nie można zaprzeczyć,że stoczniowcy pomimo niewątpliwych różnic mieli jeden cel.Różnice wynikały ze sposobu osiągnięcia tego celu

      Usuń
  4. J. Kaczyński chce „ucywilizować” opozycję, a mnie się wydaje, że powinien zacząć od swoich popleczników. Ten pomnik nie symbolizuje żadnej opcji politycznej po transformacji, a jednak bardzo się nie podoba, stał się bowiem symbolem okresu konsolidacji społecznej, a to dziś nie pomyśli rządzącym i ich sympatykom. Ja jestem ciekaw ustaleń policji, bo mam wrażenie, że winę zwali się na prowokatorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się pomnik jest symbolem tego,że potrafiliśmy się zjednoczyć.To był okres płynącej krwi połączonej ze wzlotem nadziei.

      Usuń
  5. Przyroda nie znosi próżni. Piotrowicz w miejsce TW "Znak", czyli pana Boniego, ministra od cyfryzacji. :) Poprzednie władze nam natomiast wmawiały, że Kiszczak i Jaruzelski to ludzie honoru.
    Jedyna zmiana, to zmiana bałwana. Tak się kręci kabarecik...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mnie oceniać Kiszczaka i Jaruzelskiego,czyny swoje ich własne sumienie obciążyło

      Usuń
  6. To się nazywa skurwysyństwo i tyle w temacie.
    Anastazja

    OdpowiedzUsuń