***

***

piątek, 6 lipca 2018

Śmierć

Wczoraj po raz n-ty obejrzałam "Siódmą pieczęć" Ingmara Bergmana,pełną mistyki i symboli biblijnej.

Śmierć -Nie uciekniesz przed nią.
Jedyna pewna rzecz w naszym życiu przed która nas nie ominie.
Nawet próbując zagwarantować sobie trochę czasu zapraszając Śmierć do gry w szachy i tak w koncu szach i mat usłyszymy.



Na nic ucieczka,Śmierć  jak będzie trzeba to i z drzewa człowieka ściągnie (trochę humoru reżyser nam zaprezentował)



Jeżeli kiedyś zjawi się po mnie Śmierć to mam nadzieję,że pod postacią Bengta Ekerota.W szachy grać nie potrafię,na drzewo nie wejdę czyli problemu ze mną nie będzie.


_____
Ferdynand Ruszczyc-"Pustka,stare gniazdo",1901 rok


10 komentarzy:

  1. Ja tam wolę wersję Sztaudyngera:
    "A kiedy przyjdzie po mnie ta z kosą
    Niech będzie ładną, młodą i bosą
    Abym nie słyszał zawczasu
    Stukania jej obcasów".
    To wersja dla facetó ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po mnie niech przyjdzie Joe Black bo wygląda jak Brad Pitt;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brad Pitt jak dla mnie trochę przereklamowany jest

      Usuń
  3. Ja bym wolała inną postać, taką bardziej miłą dla oka, czemu na końcu mam się jeszcze bać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy może mieć własne wyobrażenie co do postaci

      Usuń
  4. Śmierć jest jedyną sprawiedliwością na świecie- dosięga wszystkich, bez wyjątku. Poza tym to nie śmierć nas przeraża a raczej to w jaki sposób będziemy umierać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odkąd pamiętam śmierć mnie przerażała. Obojętne pod czyją postacią przyjdzie, byle było to jak najpóźniej, bo jak większość bardzo kocham życie. Ukłony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Śmierci można się przyzwyczaić-cudzej,swoja przeraża

      Usuń